Strona:Bracia Grimm - Ubogi i Bogaty.djvu/11

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.
— 9 —

— Wytłomacz mi tę zmianę! Jeszcze wczoraj wieczorem stała nawprost naszego budynku nędzna, waląca się chata, a dziś widzę śliczny nowy domek.
Biegnij czemprędzej i dowiedz się, co to znaczy!..
Poszła i zapytała biednego gospodarza, jak się to stało?
Ten szczerze opowiedział o wszystkiem.
Kobieta pobiegła czemprędzej do domu i opowiedziała całą historję mężowi, który zawołał zrozpaczony: — Czemuż nie wiedziałem o tem! Przecie ten podróżny był przedtem u mnie i prosił o nocleg... Czyż mogłem wiedzieć, że jest tak wszechmocny...
— Siadaj na konia i jedź czemprędzej! — zawołała kobieta — możesz go jeszcze dognać, idzie pieszo, więc daleko napewno nie uszedł... Gdy go dogonisz, poproś aby spełnił nasze trzy życzenia!
Usłuchał bogaty swej żony, dosiadł konia i pędem puścił się w drogę. Do-