Strona:Bracia Grimm - Braciszek i siostrzyczka.djvu/14

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.
— 12 —

i wpuściła do środka i o wszystkiem tam powiadomił królewicza.
Nazajutrz, gdy jelonek znów puścił pomimo rany i płaczu siostrzyczki, sam królewicz zapukał do drzwi chatki i powiedział: — Wpuść mnie siostrzyczko, to jestem ja twój braciszek.
Drzwi się otwarły natychmiast i przed zdumionym królewiczem stanęła cudownej piękności dziewica.