Strona:Booker T. Washington - Autobiografia Murzyna.djvu/126

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


do nadania rozgłosu mojemu nazwisku. Była to mowa wygłoszona przy otwarciu wystawy międzynarodowej stanów, uprawiających bawełnę — w Atlamie (Georgia) 18 września 1865 r.
Na wiosnę tegoż roku otrzymałem telegram od najbardziej wpływowych obywateli Atlanty, zapraszający mnie do komitetu jadącego do Waszyngtonu z prośbą o pomoc rządu dla wystawy.
Komitet składało dwudziestu obywateli Georgii wszystkich białych — oprócz biskupa Granta, biskupa Gainesa i mnie. Burmistrz Atlanty, i inni dygnitarze przemawiali przed komisyą Kongresu w Waszyngtonie. Po nich myrzyńscy biskupi, a ja miałem mówić na ostatku. Byłem bardzo zakłopotany co mam powiedzieć i jakie zrobi to wrażenie. Nie przypominam sobie dokładnie, co mówiłem, ale starałem się przedstawić z prostotą i szczerością, że jeżeli Kongres chce uczynić cośkolwiek dla uwolnienia Południa od zatargów rasowych i zaprowadzenia zgody między białymi a murzynami, musi dopomagać wszelkiemi sposobami postępowi moralnemu i materyalnemu obu ras.
Mówiłem przez kwadrans, czy dwadzieścia minut, i zadziwiłem się że po ukończeniu komitet i członkowie Kongresu obsypali mnie pełnemi zapału powinszowaniami. Komisya Kongresu złożyła jedno umyślnie bardzo przychylne sprawozdanie i w kilka dni potrzebne fundusze zostały przyznane. Ta uchwała zapewniła powodzenie wystawy w Atlamie.
Po powrocie, dyrektorowie wystawy uchwalili — jako dowód uznania dla rasy murzyńskiej — wystawienie osobnego pawilonu, przeznaczonego na przedstawienie postępów nczynionych przez murzynów od chwili wyzwolenia. Plan i budowa pawilonu miały być wyłącznie dziełem murzynów. Projekt został wykonany i pawilon pod względem stylu i wykończenia nie ustępował innym pawilonom wystawy.