Strona:Bo Yin Ra - Księga Zaświata.djvu/52

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


Wszystko, co się zwalcza na ziemi, jest sobie wrogie w duchowem królestwie spełnienia, które sobie nieświadomie stworzyło, i działa swemi wrogiemi siłami napowrót na ziemię. —
Lecz wszystkie te światy, te duchowe „królestwa nadbrzeżne“, zniszczeją kiedyś, a wieczną trwałość ma i w sferze duchowej jeden tylko twór duchowy, pochodzący od wieczyście zjednoczonej, przez nic już nie odmienialnej woli zbiorowej. — —

Nie zwalczamy żadnego kierunku woli, żadnej wiary, jakkolwiekby się nam wydawała niedorzeczną lub godną pogardy. —
Nie mamy też potrzeby bronienia naszego świata duchowego przed