Strona:Bo Yin Ra - Księga Zaświata.djvu/48

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


razem jakiegoś stawania się, a królestwo ducha, jak wy je sobie wyobrażacie, — bez form, bez ciał, bez symboli, — nie istnieje nigdzie, lub tylko w waszych głowach.
„Bezkształtne morze bezpostaciowej Boskości“ jest poza wszelkim bytem, i zgubieni w niem, nie odnaleźlibyście już siebie nigdy.
Z niego wyszliście, aby się stać postacią i wyrazem swej woli, i musiałoby ono odepchnąć i cisnąć znowu we wszechświat każdego, ktoby chciał wrócić w jego bezkształtną bezgraniczność, gdyby to ktoś potrafił. —

Nasza wspólna wola stworzyła tu wszystko, jakiem ono jest, a nikt, kto żyje świadomy w tym świecie duchowym, nie chce mieć czegoś inaczej, niż ono jest.
Dlatego wszyscy przyjmują tu