Strona:Bo Yin Ra - Księga Zaświata.djvu/45

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


kształconem, — prawzoru naszej świątyni wieczności. Ich twórcy, o ile byli artystami, jeno w wysokiej intuicji przewidzieli je i stworzyli. —
Świątynia ta nie jest tylko symbolem. Istnieje ona jako budowla duchowa, odczuwana przez istoty duchowe równie dokładnie, jak wasze świątynie i sterczące w niebo katedry.
W świecie duchowym jest wszystko równie „namacalnie“ i „realnie“ odczuwane, jak w waszym świecie zmysłów zewnętrznych, i wielkiemu ulegacie złudzeniu, sądząc, iż spotkać tu można jeno puste, bezcielesne zjawy.— — —
I u nas istnieją „lądy i morza“, głębokie wąwozy i góry wysokie, lodowce, pokryte wiecznym śniegiem, i rozległe, ciche doliny, pełne uroku i spokoju. I po duchowej stronie świata istnieje „przestrzeń i czas,