Strona:Biblia Gdańska wyd.1840.pdf/629

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


a nie ustępuie z ulic iego chytrość i zdrada.
13. Albowiem nie nieprzyiaciel iaki zelżył mię, inaczéy zniosłbym to był; ani ten, który mię miał w nienawiści, powstał przeciwko mnie; bobym się wżdy był skrył przed nim;
14. Ale ty, człowiecze mnie równy, wodzu móy, i znaiomy móy.
15. Którzyśmy się z sobą mile w tayności naradzali, i do domu Bożego społecznie chadzali.
16. Oby ie śmierć zprędka załapiła, tak aby żywo[1] zstąpili do piekła! albowiem złość iest w mieszkaniu ich, i w pośrzodku ich.
17. Ale ia do Boga zawołam, a Pan mię wybawi.
18. W wieczór i rano, i w południe modlić się, i z trzaskiem wołać będę, aż wysłucha głos móy.
19. Odkupi duszę moię, abym był w pokoiu od woyny przeciwko mnie; bo ich wiele było przy mnie.
20. Wysłucha Bóg i utrapi ie, (iako ten, który siedzi od wieku. Sela,) przeto że niemasz w nich poprawy, ani się Boga boią.
21. Wyciągnął ręce swoie na te, którzy z nim mieli pokóy, wzruszył przymierze swoie.
22. Gładsze niż masło były słowa ust iego, ale walka w sercu iego: a miękcieysze słowa iego niż oléy, wszakże były iako miecze[2] dobyte.
23. Wrzuć na Pana brzemię[3] twoie, a on cię opatrzy, i nie dopuści, aby się na wieki zachwiać miał sprawiedliwy.
24. Ale ie ty, o Boże! wepchniesz w dół zginienia; mężowie krwawi i zdradliwi nie doydą do połowy dni swoich; ale ia w tobie nadzieię mieć będę.

Psalm LVI.


I. Prorok wybawienia swego od Boga żąda. II. Spuściwszy się na obietnicę Bożą, onego chwali, ciesząc się, że on, i naydrobnieysze iego ciężkości widzi, i one uspokoi.
1. Przednieyszemu śpiewakowi o nieméy gołębicy, na mieyscach odległych, złoty psalm Dawidów, gdy go w Gat[4] Filistynowie poimali.
2. Zmiłuy się nademną, o Boże! bo mię chce pochłonąć człowiek; każdego dnia walcząc trapi mię.
3. Chcą mię połknąć nieprzyiaciele moi na każdy dzień; zaprawdęć wiele iest walczących przeciwko mnie, o Naywyższy!
4. Któregokolwiek mię dnia strach ogarnia, ia w tobie ufam.
5. Boga wysławiać będę dla słowa iego; w Bogu nadzieię będę miał, ani się będę bał, żeby mi co ciało uczynić mogło.
6. Przez cały dzień słowa moie wykrącaią, a przeciwko mnie są wszystkie myśli ich na złe.
7. Zbieraią się, i ukrywaią się, i ślad móy upatruią, czyhaiąc na duszę moię.
8. Izali za nieprawość pomsty uydą? strąć te narody, o Boże w popędliwości twoiéy.
9. Tyś tułanie moie policzył; zbierzże téż łzy moie w wiadro twe: izaż nie są pisane w księgach twoich?
10. Tedy się nazad cofną nieprzyiaciele moi, któregokolwiek dnia zawołam; bo to wiem, iż Bóg iest ze mną.
11. Boga wysławiać będę z słowa; Pana chwalić będę z słowa iego.
12. W Bogu mam nadzieię; nie będę się bał, aby mi[5] co miał uczynić człowiek.
13. Tobiem, o Boże! śluby uczynił; przetoż też tobie chwały oddam.
14. Albowiemeś wyrwał duszę moię od śmierci, a nogi moie od upadku, abym statecznie chodził przed obliczem Bożém w światłości żywiących.

Psalm LVII.


I. Boga na pomoc woła, pewnie wybawienie sobie obiecuiąc. II. Prosi, żeby Bóg sądy swe nad złymi wykonał.
1. Przednieyszemu śpiewakowi, iako: Nie zatracay złoty psalm Dawidów, kiedy uciekał przed Saulem do[6] iaskini.

2. Zmiłuy się nademną, o Boże! zmiłuy się nademną; albowiem w tobie ufa dusza moia, a do

  1. 4 Moy. 16, 32. 33.
  2. Ps. 57, 5. Ps. 59, 8.
  3. Ps. 37, 5. Matt. 6, 25. Łuk. 12, 22. 1 Piotr. 5, 7.
  4. 1 Sam. 21, 10. 11.
  5. Ps. 118, 6.
  6. 1 Sam. 24, 4.