Strona:Biblia Gdańska wyd.1840.pdf/539

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.

31. A z synów Harymowych: Eliezer, Isyasz, Malchyasz, Semaaiasz, Symeon.
32. Beniamin, Maluch, Samaryasz;
33. Z synów Hasumowych: Matenaiasz, Matata, Zabad, Elifelet, Ieremiasz, Manase, Symhy;
34. Z synów Bani: Maaday, Amram, i Uel,
35. Benaiasz, Bedyiasz, i Cheluhu,
36. Waniasz, Meremot, Eliasyb,
37. Mattaniasz, Matenaiasz, i Iahasaw,
38. I Bani, i Binnui, Symhy,
39. I Selemiasz, i Natan, i Adaiasz,
40. Machnadbay, Sasay, Saray,
41. Asarel, i Selemiasz, Semaryasz,
42. Sallum, Amaryasz, i Iózef;
43. Z synów Nebowych: Iehyel, Matytyasz, Zabad, Zebina, Iadday, i Ioel i Benaiasz.
44. Ci wszyscy zpoymowali byli żony obce; a byli między nimi niewiasty, które im narodziły synów.




Księgi Nehemiaszowe,
które téż zowią wtóre Ezdraszowe.


ROZDZIAŁ I.


I. Nehemiasz słysząc o mizernéy kondycyi miasta i ludu swego, z żałością i postem uniża się 1 — 4. II. Grzéchy narodu swego przed Bogiem wyznawa, a obietnice Pańskie łaskawe przypominaiąc, aby się Bóg nad utrapionym ludem swym zmiłował, i iemu u Króla wolny odiazd sprawił, pokornie prosi 5 — 11.
Słowa Nehemiasza, syna Hachaliaszowego. I stało się miesiąca Chyslew, roku dwudziestego (Aswerusa Króla) gdym był na zamku w Susan,
2. Że przyszedł Chanani, ieden z braci moich, a z nim niektórzy mężowie z Iudy, którychem się pytał o Żydy, którzy pozostali i wyszli z więzienia, i o Ieruzalem.
3. I odpowiedzieli mi: Te ostatki, które pozostały z więzienia, tam w onéy krainie są w wielkiém utrapieniu, i w zelżywości; nad to mur Ieruzalemski rozwalony iest, i bramy iego spalone są ogniem.
4. A gdym usłyszał te słowa, siadłszy płakałem i narzekałem przez kilka dni, poszcząc i modląc się przed obliczem Boga niebieskiego.
II. 5. I rzekłem: Proszę[1] Panie, Boże niebieski, mocny, wielki i straszny! który strzeżesz[2] umowy, i miłosierdzia z tymi, którzy cię miłuią, i strzegą przykazania twego.
6. Niech będzie proszę ucho twoie nakłonione, a oczy twoie otworzone, abyś usłyszał modlitwę sługi twego, którą się ia dziś modlę przed tobą we dnie i w nocy za syny Izraelskimi, sługami twymi, i wyznawam grzéchy synów Izraelskich, którymiśmy zgrzeszyli przeciw tobie; i ia i dom oyca mego zgrzeszyliśmy.
7. Srodześmy wystąpili przeciwko tobie, i nie przestrzegaliśmy przykazań, i ustaw, i sądów, któreś przykazał Moyżeszowi, słudze twemu.
8. Wspomni proszę na słowo, któreś przykazał Moyżeszowi, słudze twemu mówiąc: Ieźli wy wystąpicie,[3] tedy Ia was rozproszę między narody;
9. Ale ieźli się nawrócicie do mnie, a strzedz będziecie przykazań moich, i czynić ie, choćbyście byli wygnani na kray świata, tedy i ztamtąd was zgromadzę, i przyprowadzę was na mieysce, którem obrał, aby tam przebywało imię moie.
10. Wszak oni są słudzy twoi, i lud twóy, któryś odkupił mocą twoią wielką, i ręką twą silną.

11. Proszę o Panie! niech teraz będzie ucho twoie nakłonione ku modlitwie sług twoich, którzy maią wolą bać się imienia twego; a zdarz dziś, proszę, słudze twemu, i spraw

  1. Dan. 9, 4.
  2. 2 Moy. 20, 6. r. 34, 7. 4 Moy. 14, 18. 5 Moy. 5, 10. Ps. 86, 15. Ps. 103, 8. Ps. 145, 8.
  3. 5 Moy. 4, 27. r. 30, 1. 2.