Strona:Biblia Gdańska wyd.1840.pdf/1225

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.

mi[1] niepożytecznymi ciemnóści, ale ie raczéy strofuycie.]
12. Albowiem co się potaiemnie od nich dzieie, sromota i mówić.
13. Lecz to wszystko, gdy bywa od światłości strofowano, bywa obiawiono; albowiem to wszystko, co bywa obiawiono, iest światłością;
14. Dla tego mówi pismo: Ocuć się[2] który śpisz, i powstań od umarłych, a oświeci cię Chrystus.
15. Patrzaycie tedy, iakobyście ostróżnie chodzili, nie iako niemądrzy, ale iako[3] mądrzy,
16. Czas odkupuiąc; bo dni złe są.
17. Przetoż nie bądźcie nierozumnymi, ale zrozumiewaiącymi,[4] która iest wola Pańska.
18. A nie upiiaycie się[5] winem, w którém iest rozpusta; ale bądźcie napełnieni duchem,
19. Rozmawiaiąc z sobą przez psalmy, i hymny, i pieśni duchowne, śpiewaiąc i graiąc w sercu swoiém Panu,
20. Dzięki czyniąc[6] zawsze za wszystko, w imieniu Pana[7] naszego Iezusa Chrystusa, Bogu i oycu,
21. Będąc poddani iedni drugim[8] w boiaźni Bożéy.]
IV. 22. Żony bądźcie poddane[9] mężom swoim, iako Panu:
23. Albowiem mąż iest[10] głową żony, iako i Chrystus[11] głową kościoła; a on iest zbawicielem ciała.
24. Iako tedy kościół poddany iest Chrystusowi, tak téż żony mężom swoim we wszystkiém.
V. 25. Mężowie miłuycie żony[12] wasze, iako i Chrystus umiłował kościół, i wydał samego[13] siebie zań,
26. Aby go poświęcił, oczyściwszy omyciem wody[14] przez słowo;
27. Aby go sobie wystawił chwalebnym kościołem, niemaiącym zmazy, albo zmarsku, albo czego takiego, ale iżby był[15] święty i bez nagany.
28. Tak powinni mężowie miłować żony swoie, iako swoie własne ciała; kto miłuje żonę swoię, samego siebie miłuie.
29. Albowiem żaden nigdy ciała swego nie miał w nienawiści, ale ie żywi i ogrzewa, iako i Pan kościół.
30. Gdyżeśmy członkami ciała iego, z ciała iego i z kości iego.
31. Dla tego opuści człowiek[16] oyca swego i matkę, i przyłączy się do żony swoiéy, i będą dwoie[17] iedném ciałem.
32. Taiemnica to wielka iest; lecz ia mówię o Chrystusie i o kościele.
33. A wszakże i każdy z was z osobna niechay miłuie żonę swoię iako siebie samego, a żona niech się boi męża swego.

ROZDZIAŁ VI.


I. O powinnościach dzieci 1 — 3. II. rodziców 4. III. sług 5 — 8. IV. i panów 9. V. Bóy żołnierzów Pańskich 10 — 12. VI. i bronie 13 — 24.
Dziatki! bądźcie[18] posłuszne rodzicom waszym w Panu; boć to iest sprawiedliwa.
2. Czciy oyca[19] twego i matkę, (toć iest pierwsze przykazanie z obietnicą.)
3. Abyć się dobrze działo, i abyś długo żył na ziemi.
II. 4. A wy oycowie! nie pobudzaycie do gniewu dziatek waszych, ale ie wychowywaycie[20] w karności i w napominaniu Pańskiém.
III. 5. Słudzy posłuszni bądźcie[21] panom według ciała, z boiaźnią i ze drzeniem w prostości serca waszego, iako Chrystusowi;
6. Nie na oko służąc, iako ci, którzy się ludziom podobać chcą, ale iako słudzy Chrystusowi, czyniąc z duszy wolą Bożą,

7. Z dobrą wolą służąc iako Panu a nie ludziom.

  1. 1 Kor. 5, 11. 2 Tess. 3, 6.
  2. Izai. 60, 1.
  3. Kol. 4, 5.
  4. Rzym. 12, 2. 1 Tess. 4, 3.
  5. Przyp. 23, 20. Łuk. 21, 34.
  6. 1 Tess. 5, 18.
  7. Kol. 3, 17.
  8. 1 Piotr. 5, 5.
  9. Kol. 3, 18. Tyt. 2, 5. 1 Piotr. 3, 1. 2.
  10. 1 Kor. 11, 3.
  11. Efez. 1, 22. r. 4, 15. Koloss. 1, 18.
  12. Kol. 3, 19. 1 Piotr. 3, 7.
  13. Gal. 1, 4.
  14. Tyt. 3, 5.
  15. Kol. 1, 22.
  16. 1 Moy. 2, 24. Matt. 19, 5.
  17. 1 Kor. 6, 16.
  18. Koloss. 3, 20.
  19. 2 Moy. 20, 12. 5 Moy. 5, 16. Matt. 15, 4.
  20. Przyp. 13, 24. r. 19, 18. r. 23, 13.
  21. Kol. 3, 22. Tyt. 2, 9.