Strona:Bajka o człowieku szczęśliwym.djvu/153

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


Mówię mu to wszystko i wiele, wiele innych rzeczy zabawnych, a on słucha cierpliwie, stojąc na szkatułce z dawnemi listami, przyciska bezstrunną gitarę do płaszcza dziurawego i tak się śmieje, tak śmieje się szczerze, serdecznie!..