Strona:Bajeczka o kominiarczyku.djvu/20

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.
— 16 —

nigdy nic nie wiedzą. A jak ty to zrobisz, Tommy?
Tommy, bardzo kontent z komplementu, poprawił się na siedzeniu i powiedział:
— Znasz ty tego obdartusa, który myśli, że jest rzeźnikiem, dlategi, że roznosi w koszyku zgniłe wątroby i mięso dla kotów? Otóż najpierw jemu powiem.
Jimmy zmartwił się i rozczarował się srodze.
— Wstydziłbyś się Tommy — rzekł z wymówką. — Wiesz, jak bardzo mi na tem zależy, a kpisz sobie i żartujesz.
Tommy poklepał go przyjaźnie po plecach.
— Uspokój się Jimmy. Już ja wiem, co robię. Zoba-