Strona:Aspis - Adam i Ewa.djvu/29

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


Ewa.

Ale kiedy ja bardzo ciekawa, co to za żart!

Adam.

Znowu ciekawa; Ewo, nie patrz w tę stronę, patrzaj lepiej na butelkę.

Ewa.

No i cóż butelka? — Cóż to ciekawego.

Adam.

To zapewne wszystko jedno.

Ewa.

Jak to?

Adam.

Posłuchaj!

ŚPIEW Nr 5.

Sekret to rzecz wielka,
Ciekawość jest trunek,
Sekretem butelka,
A korek warunek.
Kto go odkorkuje,