Strona:Aspis - Adam i Ewa.djvu/14

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


je człowiek, pracuje, a tembardziej się chce jeść, a tu zaledwie — kawał razowego chleba, a nawet i kartofle — no wody pan Bóg nie pożałował, ale za to dał żonę!... a to raj!

ŚPIEW Nr. 3.

Gdy w domu cierpisz ciągle niedolę
Na polu biada za tobą w ślad,
Uprawiasz grunta, uprawiasz role
Co ci nie zgnije, wybije grad!
A tu płać czynsze, drogie podatki,
Nakarm żołnierza, rekruta daj!
Jeszcze sąd ziemski cap! za ostatki,
bis { I to jest rozkosz i to jest raj,
Przyjdziesz do domu spocząć na ławie,
Żona ci strawę kłótnią zatruje,
A gdy znużony zasypiasz prawie,
Ona ci w uszy ciągle pytluje;
Ty mężem jesteś, a ona władnie,
Chcesz posłuszeństwa, sam wara znaj,
Po tym opisie to każdy zgadnie,
bis { Że to jest Ewa, a z Ewą raj!

(zabiera drwa i siekierę i odnosi do chaty.)