Strona:Asnyk Adam - Pisma 03. Wydanie nowe zupełne.djvu/185

    Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
    Ta strona została uwierzytelniona.

    I w wydrążonych słupów rząd,
    Co pod naporem fali drga,
    Podwodny z rykiem wpada prąd
    I dziką pieśń swą gra...

    Słychać huk bębnów, brzmienia trąb,
    Organów hymny i dźwięk lir:
    To wre i huczy morska głąb,
    Kipiący syczy wir.

    Ten szum siekących deszczu rózg,
    Ten jęk piskliwych mew,
    Ten wichru świst, ten fali plusk:
    To Oceanid śpiew.