Strona:Asnyk Adam - Pisma 03. Wydanie nowe zupełne.djvu/081

    Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
    Ta strona została uwierzytelniona.
    III.


    Choć krzyżowany przez odstępców roty,
    W sercu ludzkości umiera na nowo,
    I z szczytu swojej niebieskiej Golgoty
    Na chwilę w otchłań zapada grobową,

    A świat, straciwszy promień prawdy złoty,
    Drogę zbawienia i żywota słowo,
    Krzyk rozpaczliwy podnosi sieroty.
    Patrząc na mękę pokoleń dziejową,

    On spełnia dalej odkupienia dzieło...
    I to, co w krwawej bezprawia powodzi
    Pod znakiem jego walcząc, zatonęło,

    Wraz z nim w postaci doskonalszej wschodzi...
    I zanim grobu łono się zamknęło,
    W sercu ludzkości Bóg się znowu rodzi.