Strona:Artur Oppman - Leśna królewna.djvu/18

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


KRUK-NAUCZYCIEL

Na pieńku grubym siadł pan kruk
I dziobkiem stuka: puk! puk! puk!
„Uwagi, moja panno!
Musim do pracy wnet się jąć,
Tabliczkę, szyfer proszę wziąć,
Odrobim lekcję ranną!”

Pan kruk profesor przedni to,
W lesie naokół znają go
Z nielada uczoności.
Dziób w okularów ubrał szkła,
Ogromną księgę w łapce ma:
W niej studnia jest mądrości!