Strona:Archiwum Wróblewieckie - Zeszyt II (Pamiętnik Damy Polskiej).pdf/74

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


Warszawę; a na dniu 19, Igielsztrom osobliwszem szczęściem wymknął się z pałacu Załuskich i uciekł, a nasi aż z pałacu Krasińskich swe bomby rzucać musieli na pałac Igielsztroma i ten jak zapalili, zrujnowali i w pień żołnierzy wycięli, zostawiając miejsce podobne do Bastylli.
Zginęło w tej akcyi tych najezdników 5.000 żywcem, gemajnów 2.200 w niewolę zabranych, generałów kilku, pułkownikow 3, i różnej rangi oficerów do 300 osób. Dwóch generałów i kniaź Gagarynów pod św. Krzyżem na ulicy zginęli i drugi jakiś przy nim. Zabrano całą kancelarię Igielsztroma, z dyplomatycznymi papierami, kasę znaczną i srebro stołowe, lecz to wszystko pospólstwo sobie przywłaszczyło, oraz wszelkie bagaże; armat 50 zostało w naszej zdobyczy. Strata zaś z naszej strony, wiernie spisana była, z wojskowych 300, a pospólstwa do 1.200 i to między niemi zabite przekupki znajdowały się. Kamienica lub pałac, rzadko który, aby był ocalony od armatnich kul lub flintowych, ile od armat moskiewskich, których artyleria w całej Europie najpodlejsza, nic naszym nie szkodziła, ale dachy, kominy, facyaty kościołów rujnowała.
Poseł szwedzki, przytomny wtedy w Warszawie, widząc odwagę Polaków z okien swoich, a potęgę moskiewską strwożoną, mówił, że oczywiście widział Boga, błogosławiącego obywatelów warszawskich. Trupów i koni moskiewskich, mnóstwo pobitych, do Wisły przez trzy dni wywożono.
W dzień tej rewolucji, 17. Apr. 1794, gdy najwięcej obywatel Zakrzewski, prezydent miasta Warszawy, miał ogniste zatrudnienia, dają mu znać, iż mu żona powiła pożądanego syna. O! szczęśliwe niemowlę, że w nagrodę hazardów ojcu swemu, walczącemu za całość ojczyzny, na jego pociechę urodziło się.
Po nastąpionej tej insurekcji, zaraz na fundamencie powstania narodowego w Krakowie, równie Warszawa