Strona:Archiwum Wróblewieckie - Zeszyt II (Pamiętnik Damy Polskiej).pdf/7

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została skorygowana.


Miło jest mieć pamięć żywą o rzeczach, które czynią pasmo życia naszego; milej jeszcze napisać je sobie samemu, choć to nikogo nie interesuje. Ja też dla siebie piszę, a może kto z familii – pomyślałam sobie – z ukontentowaniem przerzucać będzie za lat sto tę książkę, kiedy będzie niosła wiadomość o rzeczach i okolicznościach tyczących się osób, od których jest zrobiona, i każdy mi daruje, że piszę sobie teraz, kiedy mnie to bawi, choć nie przypadki osobliwsze, ani czyny bohaterskie, które dałby Bóg, aby miały tu miejsce, jako niegdyś Tarnowskich były zaszczytem.
Każde małżeństwo jest zawsze pierwszą epoką życia białogłowy, ja też od mego zaczynam.

Dnia 14. Marca roku 1781 złączyłam się węzłem małżeństwa z Rafałem Amor Hrabią Tarnowskim. Ślub był we Lwowie w kościele PP. Dominikanek (które potem Cesarz kasując inne klasztory, skasował) o szóstej godzinie po południu w przytomności rodziców moich Ustrzyckiego i Siemianowskiej, kasztelaństwa Inowłockich [1], brata mego rodzonego Kazimierza Ustrzyckiego, a stryjecznego Tadeuszu Morskiego, kasztelanica Lwowskiego, wuja po żonie Stanisława kniazia Puzyny, i brata rodzonego mego męża Joachima, hrabi Tarnowskiego, Starosty Sulejowskiego. Tego roku byłam w Krakowie; jest tam w kościele farnym nagrobek Stanisława Tarnowskiego, kaszte-

  1. Inowrocławskich.