Strona:Archiwum Wróblewieckie - Zeszyt II (Pamiętnik Damy Polskiej).pdf/12

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


nił mój mąż, i za przybyciem carowej do Petersburga kuryerem odesłał papiery oryginalne, dowodzące Hrabiów Tarnowskich za prawdziwych dziedziców dóbr Obuchowa. Te papiery odesłano do Bezborodki, które on sobie przepisać kazał, i odpisał, że do Imperatorowej będą podane, ale że dla nadchodzącej roku tego wojny z Turkiem ten interes jako i wszystkie inne partykularne, musi być zawieszony. Tak świadczy list grafa Bezborodki do mego męża Rafała pisany.
Muszę tu przydać o Imperatorowej, której postawa przyjemna wszystkich obowiązuje; jest ona z figury mała i dosyć otyła, ma oczy piękne niebieskie, czoło i nos grecki, ręce śliczne, w całej zaś postawie wiele gracyi i wdzięków, które choć już nie w młodym wieku, dotąd okazują się; jest bardzo grzeczna, wiele posiada wiadomości, i całego dworu jest ozdobą. Trzeba się nawet zadziwić, że ta białogłowa będąc całe życie otoczona niezgrabnymi i nieświatłymi Moskalami, sama tyle grzeczności i umiejętności posiada.

Dnia 6. Maja r. 1878, kiedy Imperatorowa Rossyjska Katarzyna druga, swoją podróż wodną przez rzekę Dniepr, do Hersonu [1] i Krymu odprawiała, przejeżdżając mimo granicy polskiej pod Kaniów, miasteczko w starostwie należącem do JO. książęcia Stanisława Poniatowskiego podskarbiego Wielk. ks. Lit., zatrzymała się z całą swoją flotą w liczbie 23 galer będącą, aby się widzieć z królem polskim Stanisławem Augustem, któren od czasu wyniesienia na tron polski, nie mając takiej okazyi widzenia się z tą monarchinią, z Warszawy na to umyślnie do Kaniowa zjechał, i tam oczekiwał tego przejazdu. – Widzenie to, tych dwóch osób ciekawością napełniło wszystkich, i mnóstwo ludu i państwa do Kaniowa sprowadziło i odprawiło się wspaniale. Kiedy król na szalupę, którą po niego Imperatorowa przysłała, siadał z ministrami, aby z pod brzegów Kaniowa, do na środku rzeki stojącej

  1. Przypis własny Wikiźródeł Chersoniu.