Strona:Antoni Lange - Przekłady z poetów obcych.djvu/259

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


Gdyby pierś moją trafił strzał,
Znajdzie się ktoś, co ją przytuli;
Znajdzie się ktoś, co będzie miał
Całunków balsam przeciw kuli.

W kajdany wraże gdybym wpadł,
Odwiedzi ktoś mej celi ciemnie;
Ponurych snów mych czarny świat
Rozproszy jego wzrok tajemnie.

A gdybym zmarł, a gdybym zmarł —
Pod mieczem kata czy śród bitwy,
Znajdzie się ktoś, co wnet by starł
Krew bladych zwłok mych — łzą modlitwy!





Karczemka.
Falú vegen kurta kocsma..

Stoi karczemka na końcu wioski,
Stoi pośrodku drogi szamoskiej
I na gościniec patrzy szeroki,
Póki się nocne nie zbliżą mroki.

Mrok nocny pada. W cichym rozgwarze
Kończą się prace, milkną żniwiarze.