Strona:Antoni Lange - Przekłady z poetów obcych.djvu/255

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


KAROL KISFALÙDY.

Perła.
Van egy gyöngye a vilagnak

Jest jedna perła na ziemi —
Skarb wielki naszej istoty:
Barwami zdobi cudnemi
Ziemskiego szczęścia blask złoty.

W zwierciadle perły tej drżącem
Odbicie swe widzą dusze:
Ono radości nas słońcem
Darzy za wzięte katusze.

Lecz śród salonów złoconych
Nie zalśni perła ta rzewna:
W bogaczów sercach skażonych —
Nie tkwi ta niebios królewna.