Strona:Antoni Lange - Przekłady z poetów obcych.djvu/237

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


Świat ten — wieczną tajemnicą.
Tak chce Pan, co zakaz święty,
Dał powiece niezamkniętej.
Duch, co błądzi ziemią tą,
Przez zaćmione patrzy szkło.

Idąc w ciemny szlak nieznany,
Od złych duchów opętany,
Z krain, kędy Bóstwo — Noc
Samowładną dzierży moc —
I, w gwiaździstej lśniąc koronie,
Na swym czarnym siedzi tronie —
Świeżom wrócił w nasze światy
Z poza Thule lodowatej.





POTĘGA SŁOWA.
OINOS.

Wybacz, Agathosie, słabość ducha, który świeżo przystroił się w nieśmiertelność.

AGATHOS.

Nie powiedziałeś jeszcze nic, drogi Oinosie, za cobyś miał prosić o przebaczenie. Poznanie — nawet