Strona:Antoni Ferdynand Ossendowski - Orlica.djvu/188

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


— Czysta robota, — nikt nie pozostał! — rozległ się radosny okrzyk.
— Patrzcie. Znowu śród powstańców — kobieta — zawołał w ciemności inny żołnierz, opuszczając do samej ziemi latarkę[1].
— Piękna była i śmiała ta... orlica! — dodał cichym głosem.


KONIEC.



  1. Wypadki udziału kobiet w bitwach Riffennów i południowych niepodległych szczepów z Hiszpanami i Francuzami zdarzają się dość często.