Strona:Antoni Chołoniewski - Nieśmiertelni - 1898.djvu/68

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


Solona i Likurga, a głód codzienny — procentami od przyzwoitego kapitału w papierach bankowych. Do oglądania codziennie w cukierni Kruszyńskiego z Figarem w ręce.


Antoni Chołoniewski - Nieśmiertelni p0102.png