Strona:Anioł Stróż Chrześcianina Katolika.djvu/384

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.



O Maryo, Syna Twego, * Ostrem cierniem zranionego, * Podzielże ze mną mękę.

Obym ja Matka strapiona, * Mogła na swoje ramiona * Złożyć krzyż Twój, Synu mój.

Proszę, o Panno jedyna! * Niechaj zawsze Twego Syna * W mojém sercu krzyż noszę.


CZĘŚĆ TRZECIA.

Nakoniec w téj ostatniéj części będziemy uważać co Pan Jezus ucierpiał od ukrzyżowania swego aż do ciężkiego na krzyżu skonania. I te plagi Jego, bluźnierstwa, zelżywości i zniewagi, Bogu Ojcu niebieskiemu ofiarować będziemy, za fundatorów i dobrodziejów, za wszystkich społem braci i siostry bractwa naszego, tak żywych jak i umarłych, tudzież za grzeszników zatwardziałych, tych osobliwie, którzy w złym nieczystości nałogu albo pijaństwie zostają; aby ich serca do pokuty prawdziwéj