Strona:Anioł Stróż Chrześcianina Katolika.djvu/169

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


nie do Stołu Twojego rosła i wzmagała się pobożność moja. Zbaw duszę moję, którą odkupiłeś przenajdroższą Krwią Twoją. Uczyń ze mną według dobroci Twojéj, nie zaś według złości i nieprawości mojéj.
Patrz na dobre uczynki moje, jak są nieliczne i niedoskonałe; uświęć je, i uczyń je godnymi, Tobie przyjemnymi, mnie zaś grzesznego człowieka doprowadź do błogosławionego i chwalebnego końca.
O najsłodszy i najmiłosierniejszy Jezu! oto stoję przed Tobą nędzny(a), wzywając łaski i błagając miłosierdzia Twojego. Ogniem miłości zapal oziębłość moję. Spraw, abym wszystkiemi rozkoszami ziemskiemi gardził(a); abym wszystkie rzeczy stworzone za znikome uważał(a). Niech od téj chwili i aż na wieki, nic mi nie będzie słodkiém, jedno Ty Panie.
Uczyń ze mną, Boże, według miłosierdzia Twego tak, jakoś czę-