Strona:Anioł Stróż Chrześcianina Katolika.djvu/162

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


serce swoje przez wiarę. Rzeknij do Niego: Zbawicielu i Odkupicielu mój, więc niezadługo sam przyjdziesz do mnie! O utajony, od tylu ludzi nie poznany Boże, wierzę w Ciebie, pokłon Tobie oddaję w tym Przenajświętszym Sakramencie jako Panu i Zbawicielowi memu. Ty przychodzisz do mnie, abyś mię łaskami ubogacił i zupełnie się ze mną złączył. O jak wielka powinna być ufność moja w to miłościwe przyjście Twoje!


Akt nadziei.

Rozprzestrzeń serce moje duszo moja, Jezus mocen jest, napełnić je wszyskiemi dobrami. Kocha cię niepojętą tkliwością; przeto spodziewaj się wszystkiego od Pana twojego, który powodowany miłością, albo raczéj cały w miłość przemieniony, do Ciebie przychodzi. Najsłodszy Jezu, nadziejo moja, w miłosierdziu Twojém całą pokładam ufność; racz dnia dzisiejszego oddać