Strona:Anioł Stróż Chrześcianina Katolika.djvu/095

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została skorygowana.


uczynienie, jakie jeszcze Twéj najwyższéj sprawiedliwości są dłużne.


Gdy Kapłan stoi u stopni ołtarza.

Spowiadamy się z swych grzechów, o mój Boże, i przyznajemy, że gdybyś zważał tylko na nieprawości nasze, niktby nie mógł się usprawiedliwić przed obecnością Twoją i znieść surowość Twego spojrzenia. Dla przebłagania Ciebie, uciekamy się za przyczyną Twych Świętych do bezkrwawéj ofiary Tego, który chciał być za nas przybitym do krzyża i który nie przestaje przemawiać za nami przed Tobą. Przebacz nam grzechy nasze; przebacz także duszom zmarłych braci naszych te błędy, których na ziemi winnemi się stały. Niech miłosierdzie Twoje przeważy sprawiedliwość Twoją i niech go doznają ci, za których Cię błagam, aby mogli coprędzéj chwalić Cię w przybytkach Twéj wiekuistéj chwały.