Strona:Angelo De Gubernatis - Maja.djvu/9

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


SŁYNNEMU
ANDRZEJOWI MAFFEI,
który do mowy Danta i Petrarki przydał śpiewy Miltona, Moora, Byrona, Gessnera, Schillera i Goethego, poświęcam tę ostatnią, a zamierzchłą powieść z najprzedniejszych harmonii narzecza aryjskiego.
Autor.