Strona:Andrzej Niemojewski - Odpowiedź obrońcom Brzozowskiego a oskarżycielom prasy.djvu/15

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


rozpaczliwe szamotania się młodzieży nic nie pomogły. Pan J. K. przepowiedział: Brzozowski młodzież ponownie skrzywdził i SKOMPROMITOWAŁ.




Lwowska PARANOIA BRZOZOWIANA przeniosła się obecnie na grunt warszawski i znalazła specjalny wyraz we wspomnianej dyskusji na wieczorze w Towarzystwie Kultury Polskiej. Gdy Brzozowski po raz wtóry a tym razem przez swych najlepszych przyjaciół politycznych został publicznie oskarżony, obrońcy jego chcą jego rachunkami obarczyć postęp, by go może jak swego czasu młodzież lwowską skompromitować. Dziwne też panują poglądy. Pewne pismo pisało swego czasu: „Brzozowski jest politycznie niewinny, więc jako CZYSTY WRACA DO NASZYCH SZEREGÓW“. Za pozwoleniem. Jeżeli Brzozowski TYM RAZEM wyjdzie nawet zupełnie czysto z opresji, to jeszcze bynajmniej nie wróci do naszych szeregów. Życzymy mu istotnie, by się oczyścił. Ale niechaj owi „silni ludzie“, stanowiący zastęp jego obrońców, nieco lepiej pokierują jego obroną i niechaj wiedzą, że skoro Brzozowski orzekł: „Z chwilą, gdy etyka nie jest wszystkiem, nie jest niczem“, my w imię tej jego własnej dewizy stoimy w dalszym ciągu przy pełnej treści naszych zarzutów. W Nr. 62 na str. 668 — 670 motywujemy je tak: ponieważ Brzozowski, jak świadczą dokumenty, na żadne zaufanie nie zasługiwał a już po upływie czterech lat natarczywie się w nie u różnych ludzi jego przeszłości nieświadomych wkradał, przeto oskarżenie, zawarte w Nr 156 Czerwonego Sztandaru, będące tylko straszną gradacją przeszłości, wymaga posłuchu i rozpatrzenia. Na podstawie takich precedensów nietylko nikomu nie ubliża wystąpienie z oskarżeniem przeciwko niemu, ale poniekąd BARDZO NIEPOKOI, gdy obrońcy jego teraz „przed“ wyrokiem, jak wtedy „po“ jego przyznaniu się na drogę demagogiczną schodzą. A jeżeli nawet zapadnie wyrok uniewinniający, to na oskarżycieli żadna plama nie padnie; GDYŻ BRZOZOWSKI SWOJEM POSTĘPOWANIEM WSZELKIE PODEJRZENIA USPRAWIEDLIWIAŁ.
Zarazem najenergiczniej protestujemy przeciwko łączeniu sprawy Brzozowskiego z jakiemikolwiek sprawami postępow-