Strona:Andrzej Niemojewski - Bóg Jezus w świetle badań cudzych i własnych.djvu/25

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


zdą, planetą, lub konstelacją, na ziemię zaś schodząc, zachowuje aureole lub inne cechy astralne. Odkryto śród nich nietylko walkę o byt, dobór naturalny, przystosowywanie się do warunków otoczenia, przemiany jednych gatunków w drugie, ale  poznano również ich embryologję, ich  atawizmy, ich szczątkowe organy, oraz wprost niezliczoną ilość form przejściowych, tworzących wielki łańcuch rozwojowy.


Wiz. 2. Lepienie człowieka z gliny i tchnięcie w niego tchu żywota. (Ze zbiorów art. mal. W. Trojanowskiego).


Ma tu nawet zastosowanie prawo biogenetyczne. Każdy nowo-rodzący się Bóg jest krótką rekapitulacją swego rodu. Ponieważ bóstwa żyły w umysłach ludzkich a umysły te starały się je uzewnętrznić czy to za pomocą słowa, czy też wizerunku, przeto materjał badawczy jest olbrzymi. O ile w przyrodzie odnalezienie ogniw łącznych  pomiędzy poszczególnemi gatunkami przedstawiało duże trudności, o tyle tu właśnie badacz ma ich bez liku.


Wiz. 3. Egipski bóg Tout jako święty Pawian i święty Ibis. W pośrodku święty Chrząszcz, Skarabeusz. (Wielkość naturalna, oryg. własn. aut.).


Czczony w Egipcie Baran (Wiz. 1) otrzymuje po pewnym czasie kadłub