Przejdź do zawartości

Strona:Anatol France - Poglądy ks. Hieonima Coignarda.djvu/246

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Ta strona została przepisana.

widzi, iż ich poprzednicy byli równie ciemni i chaotyczni.
W rzeczywistości, drogi synu mój, prawa są dobre, lub złe nietyle same przez się, ile przez sposób ich stosowania i żadna najniesprawiedliwsza ustawa nie stanie się szkodliwą o ile sędzia nie zastosuje jej w danym przypadku.
Obyczaje są silniejsze od praw. Względność w postępowaniu i łagodność duszy są to jedyne sposoby otamowania barbarji legalnej. Bowiem nie da się poprawiać praw przez prawa w sposób dostatecznie szybki i skuteczny i droga to niepewna wielce. Wieki jeno zmienić mogą wiekowe dzieła. Mało też nadziei, by jakiś francuski Numa Pompiljusz napotkał w Compiègne pod drzewami, lub pod skałami Fontenebleau drugą nimfę Egerję, któraby mu podyktowała mądre prawa.
Patrzył długo na wzgórza, rysujące się błękitno na horyzoncie, a oczy jego miały wyraz smutny i poważny. Potem położył zlekka dłoń na mem ramieniu i ozwał się tonem tak głębokim i miękkim jednocześnie, że echo jego odezwało się w głębi mojej duszy:
— Rożenku, synu mój, — powiedział — widzisz oto, że jestem zmieszany i niepewny i słów, ni idei znaleść nie mogę na samą myśl poprawienia tego, co uznałem za złe. Nie sądź iż uląkłem się,