Przejdź do zawartości

Strona:Anatol France - Poglądy ks. Hieonima Coignarda.djvu/227

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Ta strona została przepisana.

— Za zdrowie Waszej Wielebności. Wino pańskie dobre jest, ale rozumowanie nic warte. Powtarzam, sprawiedliwość ustaw jest tem słuszniejsza, im jest pożyteczniejsza, a owa użyteczność, będąca pańskiem zdaniem jej źródłem powinna przekonać tem bardziej o jej zaletach. Ale musimy zgodzić się jeszcze i na to, że sama istota wymiaru sprawiedliwości jest sprawiedliwa, tak jak to oznacza jego nazwa.
— Szanowny panie, — zawołał ksiądz — jeśli powiemy, że piękność jest piękna, prawda prawdziwa, a sprawiedliwość sprawiedliwa, to nie wyjaśnimy tem niczego i lepiej było wcale nie gadać. Wasz Ulpjanus używający ścisłych określeń napisał, że sprawiedliwość jest to zdecydowana i wiecznotrwała wola przyznawania każdemu tego co mu się należy, zaś ustawy są wówczas sprawiedliwe, kiedy sankcjonują tę wolę. Cała tylko bieda w tem, że ludziom z natury samej nic się nie należy, a skutkiem tego sprawiedliwe ustawy zabezpieczać im mogą tylko łupy rabunku odziedziczone, lub własne. Są w tem bardzo podobne do owych umów pomiędzy dziećmi grającemi w szklanne kulki. Gdy jedna strona wygra, a druga chce, by oddała napowrót kulki, pierwsze powiadają: — My już nie chcemy dalej grać!