wydaje dzikością, toteż pewny jestem że synowie, czy wnukowie nasi osądzą, iż należy to i owo zmienić i usunąć w zakresie tortur i kar przez nas stosowanych.
— Wasza Wielebność nie liczy się z koniecznościami urzędowemi! — oświadczył stanowczo staruszek — Tortura jest niezbędną dla wydobycia zeznania, któregoby po dobroci nigdy uzyskać się nie dało, zaś kary są zredukowane do granic takich, jakie są potrzebne do zabezpieczenia życia i spokoju obywateli.
— Zgadzasz się pan więc, — odrzekł mistrz — że sprawiedliwość sądowa nie ma na celu samej sprawiedliwości, ale kieruje się względami praktycznymi i zasadniczo opiera się na interesach i przesądach narodów. W istocie jest to prawda zupełna, toteż występki karane są nie w stosunku do zawartego w nich zła i przewrotności, ale proporcjonalnie do szkód, jakie przynoszą społeczeństwu, lub jakieby przynieść mogły. Dlatego fałszerzy monet wrzuca się do kotła z wrzącą wodą, mimo że bicie dukatów nie jest to żadna przewrotność, ale jeno finansiści i ogół obywateli ponoszą przezto dotkliwą stratę w dochodach. Za tę więc stratę mszczą się w sposób okrutny i niemiłosierny. Wieszamy złodziei nie dlatego, by wielka niemoralność mieściła się w zabraniu
Strona:Anatol France - Poglądy ks. Hieonima Coignarda.djvu/225
Wygląd
Ta strona została przepisana.