Strona:Album zasłużonych Polaków wieku XIX t.1.djvu/396

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


jącego nad zakładami żeńskiemi, i członkiem Rady wychowania publicznego. W r. 1835, zmęczony uciążliwą pracą, uwolnił się od obowiązków publicznych i oddał się wyłącznie pracy naukowej, W r. 1842, gdy obchodzono 50-tą rocznicę jego doktoratu filozofii, otrzymał Linde od Rady edukacyjnej w Królestwie polskiem medal złoty, na cześć jego bity.
Umarł d. 8 sierpnia 1847 roku w Warszawie, pozostawiając bez majątku kilkoro dzieci. Pochowany na cmentarzu ewangelicko-augsburskim pod Warszawą.
Oprócz głównego swego dzieła Słownika języka polskiego ogłosił Linde kilkanaście prac pomniejszych, przeważnie w języku polskim. Z tych najważniejsze są: Prawidła etymologii, przystosowane do języka polskiego (1806), przedrukowane na czele «Słownika» i rzecz O statucie litewskim (1816). Niektóre rozprawy swoje pomieszczał w programach liceum, jako zaś członek warsz, Towarzystwa Przyjaciół Nauk od samego jego założenia w r. 1801, ogłosił parę rozpraw i sprawozdań w «Rocznikach» Towarzystwa. Ostatnie lat kilkanaście swego życia pracował nad słownikiem porównawczym języków słowiańskich, ale nie zdążył go wykończyć.
Głównem jednak dziełem Lindego, które na wieczne czasy imię jego potomności przekazało, jest pomnikowy 'Słownik języka polskiego. Przed ukazaniem się jego żaden naród cywilizowany nie mógł się poszczycić podobnym skarbcem mowy swojej.
Słownik Lindego był pierwszym słownikiem w literaturze europejskiej, na taką skalę i taką metodą naukową opracowanym. Linde pierwszy z leksykografów europejskich zastosował w słowniku metodę historyczną i porównawczą, zestawiając formy językowe z różnych okresów rozwoju języka i porównywając je z odpowiedniemi formami innych języków pokrewnych. Planem więc i układem swego słownika wyprzedził o pół wieku przynajmniej późniejsze stanowisko językoznawstwa i nawet niemcy i francuzi w lat kilkadziesiąt dopiero po nim zdobyli się na podobne słowniki (Grimm, Littré). W naszej literaturze przed Lindem istniały tylko glosaryusze i słowniki praktyczne, bez metody naukowej układane (Mączyńskiego 1564 r. łacińsko-polski, Knapskiego 1632 polsko-łacińsko-grecki, Szyrwida 1629 polsko-łacińsko-litewski, Trotza 1779 polsko-niemiecko-francuski). Dziś wprawdzie słownik Lindego pod pewnemi względami jest już nieco przestarzały, autor bowiem uwzględnił tylko druki i pisarzy z w. XVI, XVII i XVIII, rękopisów i języka z przed XVI w. nie tknął wcale, pisarzy zaś wieku XIX wyzyskać nie mógł, ale pomimo to słownik jego pozostanie zawsze dla bogactwa przykładów i cytat nieocenionem dziełem dla każdego miłośnika mowy ojczystej[1].
Najtrafniej ocenił sam Linde znaczenie i wartość swego dzieła: «Tuszyć sobie mogę, iż słownik mój będzie pierwszą przyczyną i zasadą doskonalszego zbioru i rozbioru języka naszego i pobratymczych, a może i nie bez wpływu na ogólną naukę zgłębiania mowy ludzkiej.»

Gabryel Korbut.



Album zasłużonych Polaków wieku XIX t.1 s338.png



  1. Po wyczerpaniu pierwszego wydania «Słownika» Zakład Narodowy imienia Ossolińskich we Lwowie, dla którego biblioteki Linde tyle się zasłużył, sporządził wydanie jego drugie (1854—1861), zużytkowawszy poprawki i notaty autora, w rękopisie pozostałe.