Przejdź do zawartości

Strona:Adam Nowicki - Zdrajca w rodzie Habsburgów.pdf/61

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Ta strona została przepisana.

przez ministerja i zatwierdzonym przez cesarza. Tembardziej nie było mowy o udziale księżnej Hohenberg w owej podróży, podjętej przez arcyksięcia w charakterze wojskowym i dla celów wyłącznie wojskowych. Lecz arcyksiążę, uniesiony pychą, zlekceważył sobie postanowienia władz i cesarza. Na własną rękę, nie pytając się nikogo, zabrał z sobą żonę i zawiadomił od siebie wprost szefa rządu krajowego i naczelnego komendanta wojsk w Bośni, generała Potiorka, że przybędzie do Bośni w towarzystwie księżnej Hohenberg, swojej małżonki, i nakazuje władzom wojskowym i cywilnym, ażeby wszędzie oddawały księżnej Hohenberg honory wojskowe i cywilne, przynależne małżonce następcy tronu. Dygnitarze wojskowi i cywilni austro-węgierscy, urzędujący w Bośni, byli pod owe czasy już do tego stopnia steroryzowani grubjańskiemi wystąpieniami Franciszka Ferdynanda, że żaden z nich nawet nie pomyślał, by w sprawie zmienionego programu odnieść się do Wiednia i zapytać, czy taka zmiana zaszła z wiedzą i za przyzwoleniem cesarza.
I znowu Franciszkowi Ferdynandowi nawet przez myśl nie przeszło, że samowolnie zmieniając program i nakazując uroczyste przyjęcia publiczne dla swojej żony, kopie i dla niej i dla siebie grób.
Jest bowiem dzisiaj rzeczą stwierdzoną, że tylko te uroczyste przyjęcia publiczne dostarczy-