dnak przewidywany traktat zawierał klauzulę, mówiącą, że Franciazek Ferdynand ma być regentem obu państw aż do pełnoletności obydwóch synów.
Zarówno Wilhelm II, jak i Franciszek Ferdynand do tego stopnia lekceważyli sobie osobą cetarza Franciszka Józefa, oraz interesy dynastji Habsburgów, że postanowili spisać pomiędzy sobą formalny traktat, zawierający szczegółowe postanowienia wyżej wzmiankowanej umowy. W połowie czerwca 1911 r. cesarz Wilhelm II w towarzystwie ministrów i wielkiej świty wojskowej zjechał na zamek Konopischt. Gazety wiedeńskie i berlińskie, donosząc o pobycie Wilhelma II na owym zamku, twierdziły, że celem wizyty cesarza było obejrzenie wspaniałych plantacji róż. Te plantacje róż istotnie były cudowne i słynęły na całą Europę. Oczywista, ani prasa obu krolów, ani opinja publiczna nie wiedziały o istotnym celu wizyty Wilhelma II. Pozostaje też pod znakiem zapytania, czy cesarz Franciszek Józef dowiedział się o podpisaniu traktatu i o jego treści. Pan Wickham Steed twierdzi, że dzięki nadzorowi, który z polecenia Franciszka Józefa policja polityczna stale utrzymywała nad następcą tronu, jego rokowania z Wilhelmem II i układ, podpisany w Konopischt, nie były tajemnicą dla dworu wiedeńskiego. Cesarz Franciszek Józef przygotował się też do sparaliżowania tego układu w odpowiedniej chwili. Źródła czeskie i serb-
Strona:Adam Nowicki - Zdrajca w rodzie Habsburgów.pdf/59
Wygląd
Ta strona została przepisana.