Przejdź do zawartości

Strona:Adam Nowicki - Zdrajca w rodzie Habsburgów.pdf/39

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Ta strona została przepisana.

przypominały coś w rodzaju damy do towarzystwa i coś w rodzaju guwernantki.
Oczywista, prośba arcyksięcia pod adresem cesarza nie została tajemnicą. W przeciągu 24 godzin po pierwszej audjencji i dwór, i Wiedeń, i wszyscy arcyksiążęta na prowincji wiedzieli, z kim Franciszek Ferdynand chce się żenić. Następstwem bezpośredniem rozgłoszenia tej nowiny była natychmiastowa dymisja, której arcyksiężna Izabella udzieliła swojej damie dworu. Musiała ona opuścić Preszburg najbliższym pociągiem, odchodzącym do Wiednia. Arcyksiężna, osoba bardzo energiczna i nie cofająca się przed intrygą, a dotknięta w swojej miłości matczynej i zawiedziona w swoich nadziejach, — poruszyła wszystkie sprężyny na dworze, by nie dopuścić do małżeństwa Franciszka Ferdynanda z Chotkówną.
Nie liczyła się przecież z jednym faktem, a mianowicie z niebywałym uporem Franciszka Ferdynanda. Do tego uporu przyłączała się prawdziwa miłość, którą żywił on dla hrabianki. Owa miłość rozwinęła się na podkładzie patologicznym.
Pewnego dnia, stanąwszy znowu wobec cesarza, Franciszek Ferdynand odezwał się w te słowa:
— Najjaśniejszy Panie i najukochańszy panie stryju! Długo wahałem się, czy mam odsłonić naj-