Przejdź do zawartości

Strona:Adam Nowicki - Zdrajca w rodzie Habsburgów.pdf/17

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Ta strona została przepisana.

dla jej kaprysu daleko więcej powolności, niż rodzony ojciec, król Leopold II. Ten ostatni bowiem nawet nie chciał słyszeć o małżeństwie córki z hr. Lonyay‘em, zerwał z nią wszelkie stosunki i wydziedziczył i ją i starszą córkę Luizę Koburską w testamencie.
Po roku, na początku 1900 r., arcyksiężna Stefanja znowu zjawiła się na posłuchaniu u cesarza i oświadczyła mu, że jej zamiar poślubienia hrabiego Lonyay‘a jest niezłomny.
— Wasza Cesarska Wysokość wie — spytał monarcha — że Jej małżeństwo może być tylko morganatyczne, że trzeba będzie wyrzec się tytułu arcyksiężnej i przynależności do Domu Cesarskiego...?
— Wiem o tem wszystkiem — odparła Stefanja.
— Na miejsce ślubu — oświadczył cesarz — wyznaczam zamek Miramare. Proszę się tam udać. Ślub odbędzie się za miesiąc od dnia, w którym Wasza Cesarska Wysokość zamieszka w Miramare. Hrabia Lonyay otrzyma odemnie tytuł książęcy. Wasza Cesarska Wysokość otrzyma odemnie milion koron rocznej renty z mojej szkatuły prywatnej.
Franciszek Józef był wpawdzie bardzo bogaty, lecz nawet dla tego bogactwa ofiara miliona koron rocznie była dużym wydatkiem. Ale właśnie w ten sposób chciał on pokazać całemu światu, że nie żywi do Stefanji pretensji za tak wielki brak