Strona:Adam Mickiewicz - Dziady część III.djvu/179

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


p. sowietnikowa

C’est indigne!

p. jenerałowa

Ah! mon cher sénateur,[1]
       375 Czekamy, posyłamy!

p. sowietnikowa

Vraiment, c’est un malheur.[2]

wszystkie razem

Wreszcie przyszłyśmy szukać...

senator

Cóż to? Jaka gala!

dama

I tu możemy tańczyć; dość obszerna sala.

Stają i szykują się do tańca
senator

Pardon, mille pardons, j’étais très occupé.[3][4]
Que vois-je, un menuet? Parfaitement groupé![5]
       380 Cela m’a rappelé les jours de ma jeunesse![6]

  1. w. 374 c’est indigne! Ah! mon cher sénateur = to nie godzi się... ach, mój drogi senatorze...
  2. w. 375 Vraiment, c’est un malheur = na prawdę, to nieszczęście...
  3. ww. 378—383 znaczą po polsku: senator: Przepraszam, tysiąckrotnie przepraszam, byłem bardzo zajęty. Co widzę? menuet? doskonale ugrupowany. To mi przypomniało dni mej młodości! księżna: To tylko niespodzianka. senator: Czy to Pani? moje bóstwo! Jakże lubię ten taniec! Niespodzianka? Ach! bogowie! księżna: Spodziewam się, że Pan zatańczysz? senator: Oczywiście i jak najlepiej.
  4. w. 378 mille ] ah mille R1.
  5. w. 379 parfaitement ] comme ce bien R1, D z poprawką Mickiewicza po ołówku, ob. uw. do 374, str. 174.
  6. w. 380 Cela m’a rappelé ] Ah ça me rappelle R1, D; ob. uwagę do 379.