Strona:A. F. Ossendowski - Mali zwycięzcy.djvu/119

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


Szybko obiegli skały i, wdrapawszy się na ich szczyty, krzyczeli, ciskali kamienie, wymachiwali rękami, gwizdali.