Strona:Życie tygodnik Rok II (1898) wybór.djvu/39

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


ALBERT SAMAIN.

Wizye.
I.

Śniłem dżunglę pożarną kwiatowymi stoki,
Piżm wabiącą zapachem i ruń miękich tonią
Skwarną dżunglę, pijaną barw orgią i wonią —
W którą rozkład użyźnień wlewał świeże soki.

I tygrysem, wśród żądnych tygrysic się stałem,
Którym grzbiety w łuk krągły prężą się i kłonią;
Byłem samcem... w zielsk sieci co jad trucizn ronią,
I tygrysiej rozkoszy dreszcz mi wstrząsał ciałem