Strona:Święci poeci - Pieśni mistycznej miłości.djvu/78

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


CHRYSTUS.

Matko w ręce twe oddaję
Serce, co się wemnie kryje,
Jan mój uczeń ukochany
Będzie Twym Synem nazwany.

(DO JANA)

Janie! Tyś syn méj macierzy
Ukochaj ją jak najszczerzej
Utul, pocieszaj kobiétę
Bo jej serce wskroś przebite.


NAJŚWIĘTSZA PANNA.

Synu dusza z Twego ciała
Przez usta już wyleciała....
O mój świetlany, niewinny,
Światło zaniosłeś w świat inny;
Co zostało poczerniało....
Byłeś biały, jasno-włosy,
Licem wdzięczny jak niebiosy...
Z jakiegoż ludzie powodu
Zabili cię tak zamłodu?!..
A zabili tak zdradziecko
Boleściwej matki dziecko?!
A Ty nowy Synu Janie —
Widziałeś brata skonanie!..
Ból uczułam nie człowieczy
Pierś mi przebodło sto mieczy....