Stary kapral (Béranger, przeł. Syrokomla, 1882)

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor Pierre-Jean de Béranger
Tytuł Stary kapral
Pochodzenie Antologia poetów obcych
Data wydania 1882
Wydawnictwo H. Altenberg
Drukarz F. A. Brockhaus
Miejsce wyd. Lwów
Tłumacz Ludwik Kondratowicz
Źródło Skany na Commons
Inne Cała antologia
Pobierz jako: Pobierz Cała antologia jako ePub (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cała antologia jako PDF (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cała antologia jako MOBI (testowo) (z zewnętrznego serwera)
Indeks stron
STARY KAPRAL.
(Z BÉRANGERA.)

Naprzód! naprzód! marsz rębacze!
Broń na ramię! wszak nabita!
Dajcie fajkę — precz te płacze!
Pożegnajcie mnie i kwita!
Osiwiałem w służbie włosy;
Czym źle zrobił, trudno dociec;
Lecz na mustrach — ej, młokosy!
Byłem dla was jako ociec!
Naprzód, wiara!
Iść przytomnie,
Tylko wara,
Płakać po mnie!

Młody rotmistrz mi uwłacza,
Więc mu pięścią dałem busi:
Sąd wojenny nie przebacza,
Stary kapral umrzeć musi.
Tak potrzeba, na przestrogę,
Żem zimniejszej krwi nie użył;

Lecz obelgi znieść nie mogę:
Jam bohaterowi służył.
Naprzód wiara!
Iść przytomnie,
Tylko wara,
Płakać po mnie!

Bądźcie mężni o kamraci!
Nieście w służbie krew i zdrowie:
Choć się ręka, noga straci,
Krzyż ozdobi honorowie.
Jam go zyskał w dobrej sprawie...
Ej! bywało, bracia mili,
Ja wam stare boje prawię,
Wy, gorzałkęście płacili.
Naprzód wiara!
Iść przytomnie,
Tylko wara
Płakać po mnie.

Robert! chłopcze z naszej wioski,
Wracaj do niej paść swe trzody:
Patrz, jak piękne klony, brzozki,
Teraz na wsi kwiecień młody!
Ja bywało o tej porze
Wdziękiem sioła oczy pieszczę...

O! mój Boże, o! mój Boże!
Matka moja żyje jeszcze!
Naprzód wiara!
Iść przytomnie,
Tylko wara
Płakać po mnie!

Kto tam szlocha? znam po jęku:
Żona trębacza husarzy.
Niosłem syna jej na ręku,
Idąc z Moskwy w przedniej straży.
Jéjby przyszło w dzikim stepie
Zginąć w śnieżnej zawierusze.
Dziś niewiasta pacierz trzepie,
Niech się modli za mą duszę!
Naprzód wiara!
Iść przytomnie,
Tylko wara
Płakać po mnie!

Tam do licha! fajka zgasła...
O nie, jeszcze... Już my w kole.
Do szeregu! czekać hasła!
Oczu wiązać nie pozwolę!
Ej kamraci, ej najszczersi!
Wara płakać... Broń gotowa;

Strzelać celno, w same piersi —
I niech Pan Bóg was zachowa!
Naprzód wiara!
Iść przytomnie,
Tylko wara
Płakać po mnie!

Wład. Syrokomla.





Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autora: Pierre-Jean de Béranger i tłumacza: Ludwik Kondratowicz.