Sonety (Shakespeare, 1922)/XVII

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor William Shakespeare
Tytuł XVII.
Pochodzenie Sonety
Data wydania 1922
Wydawnictwo Instytut Wydawniczy „Bibljoteka Polska“
Miejsce wyd. Warszawa
Tłumacz Jan Kasprowicz
Źródło Skany na Commons
Inne Cały zbiór
Pobierz jako: Pobierz Cały zbiór jako ePub Pobierz Cały zbiór jako PDF Pobierz Cały zbiór jako MOBI
Indeks stron
XVII.

Któż moim wierszom uwierzy w przyszłości,
Twe najprzedniejsze mieszczącym zalety?
Wiersz ten jest grobem, w którym wdzięk twój gości,
Ukazan ledwie w połowie niestety!
Gdybym opisać mógł urocze znamię
Ócz twych i zliczyć bezlik twoich czarów,
Świat by powiedział: Poeta ten kłamie!
Lic takich niema śród ziemskich obszarów.
Mojąby z czasem zżółkłą księgę lżono,
Że plecie tylko, jak starzec, wyzuty
Z prawdomówności, że jej treść jest pono
Nadętym rytmem staroświeckiej nuty.
Lecz gdy się w dziecku byt twój ucieleśni,
Żyjesz podwójnie w niem i w mojej pieśni.





Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autora: William Shakespeare i tłumacza: Jan Kasprowicz.