Sonety (Shakespeare, 1922)/XLVI

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor William Shakespeare
Tytuł XLVI
Pochodzenie Sonety
Data wydania 1922
Wydawnictwo Instytut Wydawniczy „Bibljoteka Polska“
Miejsce wyd. Warszawa
Tłumacz Jan Kasprowicz
Źródło Skany na Commons
Inne Cały zbiór
Pobierz jako: Pobierz Cały zbiór jako ePub (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały zbiór jako PDF (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały zbiór jako MOBI (testowo) (z zewnętrznego serwera)
Indeks stron
XLVI.

Oko me z sercem toczy bój zacięty,
Jak swym zdobycznym dzielić się widokiem:
Sercu mojemu oko czyni wstręty,
Serce pierwszeństwo swe głosi przed okiem.
Serce dowodzi, że do jego głębi
Wzrok nie dociera, więc w niem kształt twój spocznie,
A zaś przeciwne twierdzenie je gnębi,
Że on twój obraz ogarnął naocznie.
Pragnąc rozstrzygnąć spór, na sędzie biorę
Myśli, lenniki serca: te najszczerzej
Jasnemu oku i sercu w tę porę,
Rzekną wiernemu, co im się należy. —
I tak: twa postać oku, sercu zasię
Miłość twojego serca dostać ma się.





Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autora: William Shakespeare i tłumacza: Jan Kasprowicz.