Sonety (Shakespeare, 1922)/XIII

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor William Shakespeare
Tytuł XIII.
Pochodzenie Sonety
Data wydania 1922
Wydawnictwo Instytut Wydawniczy „Bibljoteka Polska“
Miejsce wyd. Warszawa
Tłumacz Jan Kasprowicz
Źródło Skany na Commons
Inne Cały zbiór
Pobierz jako: Pobierz Cały zbiór jako ePub (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały zbiór jako PDF (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały zbiór jako MOBI (testowo) (z zewnętrznego serwera)
Indeks stron
XIII.

Żećbyś był swoją własnością! Atoli
Jesteś nią tylko, pókić życia stanie;
Na ten się koniec gotuj poniewoli
I swój nam obraz pozostaw, kochanie!
Termin piękności, pożyczonej tobie,
Nie zapadł wówczas! Będziesz mógł pozostać
Sobą, jakkolwiek położysz się w grobie,
Gdy w twym potomku odżyje twa postać.
Któż to dom taki upadkowi zleci?
Skrzętna go ręka ochrania od zguby
Przeciw zimowych dni śnieżnej zamieci
I przeciw śmierci mroźnym tchom!... O luby,
Rzuć lekkomyślność! Miałeś ojca przecie,
Niech cię więc ojcem nazwie i twe dziecię.





Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autora: William Shakespeare i tłumacza: Jan Kasprowicz.