Sonety (Shakespeare, 1922)/LXXXVI

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor William Shakespeare
Tytuł LXXXVI
Pochodzenie Sonety
Data wydania 1922
Wydawnictwo Instytut Wydawniczy „Bibljoteka Polska“
Miejsce wyd. Warszawa
Tłumacz Jan Kasprowicz
Źródło Skany na Commons
Inne Cały zbiór
Pobierz jako: Pobierz Cały zbiór jako ePub Pobierz Cały zbiór jako PDF Pobierz Cały zbiór jako MOBI
Indeks stron
LXXXVI.

Były-ż to jego pieśni dumne żagle,
Po twą nagrodę tężące swe siły,
Że me dojrzałe myśli zmarły nagle
I swą siedzibę w grób swój przemieniły?
Żali mnie zabił duch, którego duchy
Uczyły pieśni nadludzkiej? Nie, panie!
Ni on, ni jego towarzysze, w głuchej
Pomagający mu nocy, śpiewanie
Moje stłumiły — o, nie ten domowy
Jego opiekun, duch, co w nocnej porze
Zwodzić go lubi, zawładł memi słowy:
Niech się nie chełpi, nim się ja nie trwożę!
Gdy jego rymy twa powaga wspiera,
Wówczas mi treści brak, ma pieśń umiera.





Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autora: William Shakespeare i tłumacza: Jan Kasprowicz.