Sonety (Shakespeare, 1922)/C

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor William Shakespeare
Tytuł C
Pochodzenie Sonety
Data wydania 1922
Wydawnictwo Instytut Wydawniczy „Bibljoteka Polska“
Miejsce wyd. Warszawa
Tłumacz Jan Kasprowicz
Źródło Skany na Commons
Inne Cały zbiór
Pobierz jako: Pobierz Cały zbiór jako ePub (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały zbiór jako PDF (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały zbiór jako MOBI (testowo) (z zewnętrznego serwera)
Indeks stron
C.

Gdzie jesteś, Muzo, że już czas tak długi
Przemilczasz o tem, w czem twa moc się chowa?
Chcesz li swój ogień oddać na usługi
Lichych przedmiotów, przyćmić się gotowa?
Wróć się, o Muzo, wróć i jak najwcześniej
Daj okup za to, coś tak roztrwoniła!
Zaśpiewaj uszom, chętnym twojej pieśni,
Od których idzie sztuka twa i siła.
W lica lubego spojrzyj, niebios córo,
Czy ich nie zmarszczył wrogi czas, a jeśli
Znać jego ślady, skarć go, niech twe pióro
Zabójczą wzgardę Czasowi nakreśli.
Sławy lubego niezmarłe odgłosy
Niechaj przeżyją dalsze jego kosy.





Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autora: William Shakespeare i tłumacza: Jan Kasprowicz.