Sonety (Shakespeare, 1913)/XII

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
<<< Dane tekstu >>>
Autor William Shakespeare
Tytuł Sonety Shakespeare’a
Wydawca Gebethner i Wolff
Data wydania 1913
Druk W. L. Anczyc i Sp.
Miejsce wyd. Warszawa
Tłumacz Maria Sułkowska
Źródło Skany na Commons
Inne Cały zbiór
Pobierz jako: Pobierz Cały zbiór jako ePub (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały zbiór jako PDF (z zewnętrznego serwera) Pobierz Cały zbiór jako MOBI (testowo) (z zewnętrznego serwera)
Indeks stron
XII.

Gdy słyszę dzwonów czas liczące głosy,
Przed nocą straszną gdy dzień chrobry klęka,
Gdy fiołka gaśnie nadobna wiosenka,
A wiek ubiela srebrem krucze włosy,
Gdy z drzew wyniosłych opadają liście,
Pastuszej trzody niedawne ochrony,
Zieleni letniej gdy w stos rzucą kiście,
Gdzie chrzęszczą szklanie, aż je zgryzą szrony:
O gładkość Twoją, miły się kłopocę;
Bo czas Cię pojmie jak zdobycz żałosną:
Czary i krasy tracą swoje moce
I gasną w miarę, jak w krąg drudzy rosną.
I nic od Czasu kośby Cię nie zbawi,
Lecz Twe potomstwo Czas butny zniesławi.


Grafika na koniec utworu 3.png




Tekst jest własnością publiczną (public domain). Szczegóły licencji na stronach autora: William Shakespeare i tłumacza: Maria Sułkowska.